Rodzinne Polanowice
7 października 2006 w podkruszwickich Polanowicach odbyło się pierwsze spotkanie rodziny Rychwickich i rodzin skoligaconych. Wzięło w nim udział ponad 100 osób i, choć płynie w nich ta sama krew, niektórzy widzieli się po raz pierwszy.
Rodzinne spotkanie rozpoczęło się od uroczystej mszy świętej w intencji wymienianych z imienia i nazwiska zmarłych członków rodu. W pełnych ciepła i serdeczności słowach proboszcz parafii - ks. Paweł Heliasz - mówił o potrzebie umacniania więzów rodzinnych, poznawania korzeni i pielęgnowania pamięci o zmarłych. Po mszy wszyscy udali się na pobliski cmentarz, gdzie zapalono znicze na grobach krewnych, w tym Stanisława Rychwickiego - żołnierza armii pruskiej, który zginął w bitwie pod Verdun. W restauracji Piastowska w Kruszwicy nastąpiło oficjalne powitanie najstarszych uczestniczek Zjazdu: Barbary Łożyńskiej oraz Teresy Rychwickiej. Za ich przyzwoleniem otwarcia dokonał inicjator zjazdu Marian Rychwicki, bijąc w ponad stuletni dzwon, jakim nieżyjąca już jego siostra Łucja Sosnowska będąc woźną w nieistniejącej już Szkole Podstawowej nr 3 w Inowrocławiu zapraszała uczniów na lekcje. Były rozmowy, wspomnienia, oglądanie zdjęć na telebimie. Rychwiccy już planują kolejne spotkanie za rok. Czy wzorem tego rodu rodzinne spotkania będą cieszyć się popularnością?
artykuł z www.kruszwica.info.pl
Zapraszam do Fotogalerii!